Nawigacja

Szkoła Podstawowa im. św. Królowej Jadwigi Patronka Szkoły Podstawowej Patron Gimnazjum Historia szkoły Hymn szkoły Sztandar szkoły

Patronka Szkoły Podstawowej

 

 

                           ŚW. JADWIGA

           według  Jana Matejki                                   KRÓLOWA POLSKI

                                                                               ur. 1374  -  zm. 1399

                                                              PATRONKA SZKOŁY PODSTAWOWEJ

 

WAWELSKA PANI

 

               Dokładna data urodzin Jadwigi Andegaweńskiej nie jest znana. Przyszła na świat między końcem 1373 a początkiem 1374 roku w Budzie jako córka króla Ludwika Wielkiego (w Polsce znany jako Ludwik Węgierski) i Elżbiety Bośniaczki. Po ojcu odziedziczyła królewski Majestat i umiejętność rządzenia, po matce południowy temperament. Mimo iż była młodszą córką, od najmłodszych lat była przygotowywana do sprawowania władzy. Odebrała bardzo staranne i gruntowne wychowanie (umiała czytać i pisać, znała kilka języków, miała wyrobio ne zamiłowanie do lektury, muzyki, sztuki i nauki). Wcześnie też stała się przedmiotem wielkiej polityki europejskiej. Jako czterolatka została zaręczona z ośmioletnim Wilhelmem Habsburgiem. Ludwik Węgierski pragnął by jego rodzina pozostała na tronie Polski. Szlachta się na to zgodziła, jednak na sejmie w Radomsku obrała królem Polski nie starszą Marię, ale młodszą zaledwie 11-letnią wtenczas Jadwigę. Przybywa do Polski jesienią 1384 roku i 16 października zostaje ukoronowana w Katedrze Wawelskiej. Żadna z polskich królowych nie cieszyła się taką miłością i szacunkiem poddanych, o żadnej też nie powstało tyle legend co o Jadwidze. Jedna z pierwszych mówi o tym że gdy z okolic dzisiejszych Świątnik zobaczyła po raz pierwszy skrzące się w słońcu krakowskie wieże i kościoły, nadała mieszkańcom osady prawo obsługiwania Katedry Wawelskiej po wsze czasy. Ta tradycja przetrwała praktycznie do dzisiaj. Od razu też poznała gorzki smak władzy. Na polecenie panów polskich zerwano zaręczyny z Wilhelmem. Ten jednak potajemnie przybył do Krakowa, licząc że rozmiłuje w sobie Jadwigę i podstępem obejmie tron Polski. Według kolejnej legendy, a może faktów, bo legenda jest siostrą historii, miała toporem rąbać zamkniętą przez panów polskich bramę zamku wawelskiego by dostać się do byłego narzeczonego. Udało jej się to wyperswadować i uświadomić że władcy nie mają życia prywatnego, a porywy serca muszą ustąpić kalkulacjom dynastycznym. I tak na jej męża wybrano ponad 30-letniego Wielkiego Księcia Litwy Jogajłłę. Krzyżacy którym to nie pasowało, rozpuścili wieść, że Jogajłło bardziej podobny do niedźwiedzia niż do człowieka: cały porośnięty czarnym futrem i ma ogon z tyłu. Wtedy mądry Litwin zaprosił posłańca królowej do łaźni i cała misterna intryga się wydała. Jogajłło (to imię spolszczono na Jagiełło) ochrzcił się w Krakowie (na chrzcie otrzymał imię Władysław), a wkrótce potem w lutym 1386 roku doszło do ślubu z Jadwigą. Powstała wtedy dość skomli kowana sytuacja prawna, bo królem była Jadwiga, a Jagiełło de facto męskim odpowiednikiem królowej. Młodziutka Jadwiga podejmowała tak mądre i roztropne decyzje, że małżonek i panowie przydzieleni do pomocy niewiele mieli do roboty. Później jednak doszło do podziału władzy. Mało znany rycerski epizod: wkrótce po ślubie Jadwiga stanęła na czele wyprawy, która po walce odzyskała dla Polski zajętą przez Węgrów Ruś Czerwoną. Obok wielkiej polityki, zajmowała się też ona licznymi fundacjami i dziełami miłosierdzia. Kraków jest dosłownie usiany śladami jej działalności by wspomnieć tylko „stópkę królowej” na ścianie kościoła Karmelitów. Cieszyła się szacunkiem i uznaniem innych władców Europy. Krzyżakom powiedziała prorocze słowa:”Dopóki ja żyję wojny nie będzie, po mojej śmierci jednak poniesiecie klęskę”. Doceniała rolę nauki, od papieża Bonifacego VIII dla którego była”naukochańską córą Kościoła”, uzyskała zgodę na prestiżowy Wydział Teologiczny Uniwersytetu Kazimierzowskiego. Umiera młodo w wieku zaledwie 25 lat (wskutek gorączki popołogowej po urodzeniu córki Elżbiety Bonifacji) 17 lipca 1399 r. Cały majątek zapisała uniwersytetowi. Trwający kilka wieków proces kanonizacyjny kończy papież Jan Paweł II w czasie uroczystej mszy na Błoniach Krakowskich w dn. 8 czerwca 1997 r.

                                                                                                                

                                                                                                                                        Danuta Karwan

liczba odwiedzin: 914496